2020 / Wstęp wolny!

Teresa Tokarz i Dawid Sznajder

Tokarz  i Sznajder

Teresa – z wykształcenia finansistka. We wrześniu 2018 roku zrezygnowała z pracy, by wyruszyć w kilkumiesięczną podróż przez Azję. Nie ma na świecie kraju, którego nie chciałaby odwiedzić, ale jej miejsca „top 3” to Nowa Zelandia, Patagonia i Nepal. Jej serce szczególnie rwie się do gór, najlepiej czuje się na kilku tysiącach metrów nad poziomem morza. Wyjazdy „all inclusive” zdecydowanie nie są dla niej. Uwielbia organizować podróże „na własną rękę”, poznawać lokalne zwyczaje i kosztować smaków świata.
Dawid – absolwent AGH w Krakowie. Po przeszło dwóch latach pracy jako manager, w lipcu 2018 opuścił firmę, aby poświęcić się podróżowaniu łączonemu z trekkingiem górskim, który jest zdecydowanie jego przodującym hobby. Ma za sobą między innymi jeden z najtrudniejszych szlaków długodystansowych w Europie, GR20 oraz całą masę pomniejszych tras. Po zakończonej dziesięciomiesięcznej wyprawie po Azji planuje między innymi wyjazd do Ameryki Południowej, Australii oraz przejście przynajmniej części słynnego Pacific Trail. Jednak to tylko część pomysłów, które na bieżąco rodzą się w jego głowie.

Pakistan – wędrówki po Karakorum

Do Pakistanu wybraliśmy się tyko z zarysem planu, w którym zawierał się Nanga Parbat Base Camp oraz dotarcie, w miarę możliwości do najwyżej położonej granicy państw na świecie między Pakistanem a Chinami. Zakładaliśmy również możliwie jak najniższy budżet i podróżowanie tylko i wyłącznie autostopem. Nie do końca wiedzieliśmy co więcej chcielibyśmy zobaczyć, niewiele jest też informacji w sieci na temat tego jak i gdzie można dotrzeć, nie mówiąc już o trekkingach. Ostatecznie, dzięki wielu niesamowitym ludziom poznanym w drodze udało nam się zrobić cztery bardzo przyjemne trasy w Karakorum i przejechać ponad 3000 km autostopem, w tym Karakorum Highway w dwie strony oraz dotrzeć do granicy z Chinami.
Nie obyło się bez kilku mniejszych lub większych wpadek, ale kraj taki jak Pakistan nie pozwala na zaplanowanie zbyt wielu rzeczy. Zdarzały się niespodzianki, nie tylko widokowe, ale przede wszystkim w życzliwości ludzi których spotykaliśmy na trasie.
Jeśli ktoś kocha góry to jest to idealne miejsce do sprawdzenia się w całkowicie nowych warunkach, przy okazji poznając lokalną kulturę. Z pewnością warto zobaczyć w jak surowych warunkach potrafią żyć ludzie, całkiem dobrze sobie przy tym radząc.

 

  • Udostępnij

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

  • Nazwa
  • E-mail
  • Witryna internetowa
  • Komentarz
  •  
  • Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a:

    <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

  •  

Sponsorzy

Ostatnio dodane